KaMa - 2012-10-19 14:43:58

Witam wszystkich!  Niebawem odbiory etapu C, a następnie pewnie niektórzy się wprowadzą. Mam pytanie przede wszystkim do mieszkańców etapu B: Jak im się żyje w sąsiedztwie linii kolejowej, którą jakiś czas temu  jeździły raczej tylko pociągi towarowe, a teraz również pociągi podmiejskie? Budynek C na pewno wyciszył wam hałas. Czy wcześniej był uciążliwy, a może jest nadal męczący?

gordonek - 2012-10-19 15:28:50

Już było to poruszane parę razy na forum...
Jak było przed zbudowaniem budynku etapu C chyba nikt z nas nie wie, gdyż stał on już przy odbiorach etapu B.
Ja mam okna w kierunku torów i powiem, że hałas nie jest uciążliwy. Przy zamkniętych oknach nie słychać pociągów praktycznie wcale. Latem przy otwartych oknach też nie jest źle i mi osobiście w ogóle nie przeszkadza. No ale to właśnie dzięki budynkowi C, który przesłania całe tory.

Krok - 2012-10-20 01:24:26

KaMa napisał:

Witam wszystkich!  Niebawem odbiory etapu C, a następnie pewnie niektórzy się wprowadzą. Mam pytanie przede wszystkim do mieszkańców etapu B: Jak im się żyje w sąsiedztwie linii kolejowej, którą jakiś czas temu  jeździły raczej tylko pociągi towarowe, a teraz również pociągi podmiejskie? Budynek C na pewno wyciszył wam hałas. Czy wcześniej był uciążliwy, a może jest nadal męczący?

Od kiedy jeżdżą podmiejskie? Zostały skierowane na tą trasę czasowo i już na stałe?

KaMa - 2012-10-20 16:27:55

No jeżdżą jakieś kolejki typu SKM czy WKD, KM? Zdaje się w kierunku na Legionowo.

Mariusz - 2012-10-20 22:52:45

Jeżdżą już od dobrych kilku lat, jak tylko zmodernizowano odcinek bocznej linii kolejowej między Kołem a Dworcem Zachodnim i pobudowano tam przystanki. Trasa takich kolejek zaczyna się więc na małym przystanku Warszawa-Wola (zaraz obok Dworca Zachodniego PKP/PKS), a kończy różnie: przeważnie w Nasielsku, ale i w Działdowie, a czasami i w Legionowie.

ryjek - 2012-11-05 19:15:41

U mnie w mieszkaniu nie słychać pociągów. Może jak się wyjdzie na balkon w nocy i jedzie towarowy, to go tam trochę słychać - ale nie jest to w żaden sposób uciążliwe...

Jak dla mnie problem pociągów w ogóle nie istnieje...

Jedynym problemem związanym z hałasem z zewnątrz jest codzienna, poranna wizyta śmieciarki  - no ale to nie do uniknięcia :)

Mariusz - 2012-11-06 00:52:42

Mnie nie przeszkadzają żadne takie hałasy. Spokojne, ciche osiedle.

MM2012 - 2012-11-12 23:18:21

NO cóż, nie do końca się zgodzę, że pociągi nie są uciążliwe. Co do SKM-ek to istotnie da się żyć ;-). Jednak przejazd warkotu i huku jaki towarzyszy przejazdowi 40 wagonów towarowych do sielanki nie należy. Jak ktoś ma słuch Bethovena lub po prostu lubi cisze po pracy to raczej nie jest miejsce dla niego (i to raczej eufemizm). Może być mocno sfrustrowany, no chyba, że w słoneczne dni będzie sobie zamykał okna.
Generalnie pociągi towarowe jeżdżą po 18.00 do 20.00 (ja wtedy słyszałem i nie chce się oszukiwać, przynajmniej w okresie 01.11 - 11.11.2012) i nad ranem i wydaje mi się że są mega uciążliwe.
Aż się prosi o instalacje ekranów wzdłuż torów, bo ten mega stukot i warkot przejeżdżających wagonów jest mocno uciążliwy. Czy ktoś z udzielających się forumowiczów ma może taką wiedzę, że być może Kolej lub miasto będzie instalowało takie ekrany? Byłbym bardzo wdzięczny za taka informację.
W innym wypadku pozostanie mi poczekać na zabudowę 3-ego budynku inwestycji Zielony Żoliborz licząc, że ten budynek mnie zasłoni od torów i "wyciszy" a przerzuci hałas na mieszkańców kolejnej inwestycji.

Mariusz - 2012-11-13 01:44:24

Oby tylko nie instalowali tych ekranów, bo to szpeci krajobraz i zasłania widok przejeżdżającym podróżnym. Nie ma nic gorszego niż bariera ustawiona z ekranów wzdłuż drogi czy linii kolejowej. Był o tym reportaż w "Faktach" TVN-u. Stwierdzono też tam, że ekrany faktycznie wcale nie tłumią hałasów i- co więcej- ich widok razi często samych okolicznych mieszkańców.

gordonek - 2012-11-13 09:08:14

Mariusz ma rację, takie ekrany tylko szpecą i nic więcej. Poza tym PKP ma gdzieś mieszkańców "przytorowych" budynków i chyba bardzo rzadko się zdarza aby takie ekrany stawiała.

Moim zdaniem bardziej słyszalna jest ulica Jana Pawła (głównie tramwaje), szczególnie teraz gdy liście z drzew ją przysłaniających opadły. Ale tak jak już pisałem wcześniej, uważam że nasze osiedle (przynajmniej I etap) jest bardzo ciche a pociągi dla mnie nie stanowią problemu.

MM2012 - 2012-11-13 14:25:47

No cóż wnioski, które się nasuwają są następujące.
1. O tym czy coś jest uciążliwe (hałas) decyduje jednak strona zamieszkania i osobiste preferencje - ja swoje zdanie podtrzymuję.
2. Rozumiem, że forum "zainfekowane" jest przez klakierów dewelopera, którzy stosują starą zasadę czyszczenia negatywnych opinii dwiema pozytywnymi. Bo pisanie o tym, ze jest cicho, jest krótki pisząc żartem no chyba, że ktoś ma korki w uszach. Wtedy zwracam honor na wyższych piętrach słychać pociągi towarowe sunące po szynach - sorry ale to jest niecałe 100 metrów i nie trzeba mieć słuchu absolutnego aby to słyszeć.
3. Autorytet reportażu w TVN-u sorry, niech sobie i tworzą w TVP i TV Trwam, ale to słabe, no chyba, że cała redakcja mieszka w naszym bloku.;-) Pisanie o nas bez nas.....???
4. Dam głos osobom mieszkającym w inwestycji C przy torach niech się oni wypowiedzą.
5. Jak dla mnie "...uważam że nasze osiedle (przynajmniej I etap) jest bardzo ciche a pociągi dla mnie nie stanowią problemu..." - a dla mnie stanowią, ale nie na tyle, aby się wyprowadzać. Ale pisanie, ze jest cicho - od strony pociągów, jest trochę nietrafione.
6. Szpecenie krajobrazu ekranami - rozumiem, że pisze to osoba która ma domek na wsi. Tyle w temacie. Niech pomieszka trochę od strony torów w godzinach przejazdu monstrum towarowego i się wypowie. Acha i otworzy okna w mieszkaniu.
7. Pozdrowienia dla pracowników agencji lub firmy żywo zainteresowanej różową propagandą na temat ciszy na osiedlu w trakcie przejazdu pociągów towarowych, którzy po prostu muszą wykonać swoją robotę. No cóż taka praca. ;-) Panowie może czasem warto sprawdzać źródła pisać obiektywnie?

Pozdrowienia przy bardziej kreatywnych wpisach i nickach.

Pozdrawiam wszystkie misie, jeżyki, imiona te prawdziwe i wirtualne uszanowanie.;-)

PS. Dla chcących prawdziwych informacji zapraszam do źródła - czyli Administrator osiedla

Przy okazji Panowie pewnie pojawią się teraz dla zasady 3-4 wpisy aby zakryć mój - aby znowu było dobrze :-) Nie będę was już potem męczył tak więc jeszcze teraz coś napiszcie o spokoju i macie spokój :-) Mądrej głowie dość po słowie.... pa chłopaki.

gordonek - 2012-11-13 15:22:05

@MM2012 nie chce mi się trochę do Ciebie pisać, bo wiem że to podpucha. Przychodzisz na to forum i w drugim swoim poście obrażasz użytkowników i bezpodstawnie zarzucasz, że pracujemy dla agencji pr-owych, itd... Paranoiku, to że napisałem że mi pociągi nie przeszkadzają (jak zresztą wielu innym tutaj) nie oznacza, że pracuje dla kogoś. Jesteś po prostu śmieszny w swoich stwierdzeniach. Hmm, właściwie to Ty tu wyglądasz podejrzanie. Ja też teraz mogę napisać, że pracujesz dla konkurencji i piszesz o głośnych pociągach aby inni kupowali mieszkania od Twojego pracodawcy, który buduje inwestycje trochę dalej... więc lepiej idź trollować gdzie indziej.

Wracając do hałasów, to pojęcie względne. Jednym będzie przeszkadzać autobus jeżdżący pod oknem raz na pół godziny a innym NIE będzie droga szybkiego ruchu.

MM2012 - 2012-11-13 17:55:09

hmm...
przyganiał kocioł garnkowi - ty oczywiście mnie nie obrażasz......,  gratuluje dobrego samopoczucia. Moralność Kalego., ale co tam... no nie....?
"...@MM2012 nie chce mi się trochę do Ciebie pisać, bo wiem że to podpucha..." - to miej zasadę i po prostu nie pisz...
Proste?
Nie będę cię już obrażał, choć dla mnie obraźliwe jest też to, że pisze się nieprawdę i.... koniec, kropka. Niech ostatnie zdanie należy do ciebie.

W sumieniu rozważ czy cię obraziłem, jeśli nie, nie zajmujmy sobie czasu. Nie chciałbym brać udziału na forum w dyskusji 2-3 osób. Zapytałem w pierwszym poście, zwróciłem uwagę nie nieprawdę w drugim - przy okazji mam zbyt wiele doświadczeń z podobnymi działaniami ze strony deweloperów udokumentowanego realnym doświadczeniem, znam firmy, które to robią. Te metody są takie same. Tyle na temat.

Co do mojej pracy. Nie pracuję dla konkurencji i to powinno ci wystarczyć. Co do wrażenia - Tak wyglądam podejrzanie. Można mnie poznać po kapeluszu i staram się pisać prawdę zgodnie z tym co słyszę i widzę
i nie zgadzam się z opinią, że nie słychać pociągu towarowego.

To są fakty a zmiękczanie tego autobusem, tramwajem, wyjącym kotem, pijącym "żulem" czy czymkolwiek jeszcze nie ma sensu.

robert - 2012-11-13 18:45:27

MM2012 - chciałbym zwrócić uwagę, że Ty pierwszy zacząłeś rzucać oskarżenia w kierunku innych użytkowników forum i wpis gordonka był jedynie reakcją na Twoje zachowanie. Obruszanie się w takim wypadku jest co najmniej nie na miejscu. Na każdym innym forum dostałbyś od razu czasowego bana na ochłonięcie ze swojej arogancji. Chciałbym również, żebyś przestał zarzucać innym osobom pisanie nieprawdy, jako że jak na razie (jak pamiętam z tego i drugiego wątku na forum), jesteś w mniejszości osób dla których hałas jest dokuczliwy, co czyni Cię osobą mniej wiarygodną od pozostałych wypowiadających się.

Wracając do tematu, to uważam, że nasze osiedle jest bardzo ciche jak na Warszawskie standardy, a dane mi było w ciągu mojego życia zamieszkiwać w kilku miejscach w Warszawie (pomieszkaj sobie przy al. Stanów Zjednoczonych). Mieszkając w klatce 7, odgłosy docierające z Jana Pawła, są dla mnie porównywalne z przejeżdżającym składem towarowym.

I niestety prywatna wycieczka, od której nie mogę się powstrzymać. Gratuluję kreatywności przy wyborze nicka. Ja wolę być znany sąsiadom pod moim własnym imieniem.

Anna - 2012-11-13 21:06:55

Faktem jest, ze przejezdzaja tamtedy bardzo sporadycznie pociagi cichobiezne (nic nie slychac) oraz towarowe (bardziej uciazliwe), ale jest to kwestia kilkudziesieciu sekund raz na tydzien i bedac w mieszkaniu (etap C), majac uchylone okno bylo tylko slychac szelest, przynajmniej z klatki nr 3 w ktorej bede mieszkac.
Non stop za to slychac "szum miasta", jako ze bedziemy mieszkac na granicy srodmiescia, i to wszystko jak najbardziej mi osobiscie odpowiada. W cenie mojego mieszkania moglabym kupic ziemie i zbudowac domek wsrod drzew, ale na to jeszcze zdecydowanie za wczesnie. Pamietajmy, ze zyjemy w miescie ze wszystkimi tego wadami i zaletami i ptaszkow tutaj nie uslyszymy.

Pozdrawiam

sng - 2012-11-13 23:11:31

Tak przy okazji hałasu czy na Rydygiera są użądzane jakieś nocne wyścigi samochodowe, bo dzisiejszego wieczoru od 22:45 słyszę ciągle jakiś pisk opon, jak by ktoś w zakręt co chwila bardzo ostro wchodził ???

Mariusz - 2012-11-14 03:31:27

To może mógłby się jeszcze tu wypowiedzieć Renard, który-dla przeciwwagi- uchodzi za przeciwnika developera?:) Może więc poprze MM2012 i nastanie równowaga?:)

gordonek - 2012-11-14 09:42:11

sng napisał:

Tak przy okazji hałasu czy na Rydygiera są użądzane jakieś nocne wyścigi samochodowe, bo dzisiejszego wieczoru od 22:45 słyszę ciągle jakiś pisk opon, jak by ktoś w zakręt co chwila bardzo ostro wchodził ???

Właśnie, też mnie to zastanawia. Już kilkukrotnie słyszałem te piski opon. Pewnie gdzieś niedaleko jest jakiś "dziki" placyk, na który młodzież przyjeżdża kręcić bączki samochodami ;)

Kicior - 2012-11-14 10:19:00

Witam,
Takie piski słyszę od kilku miesięcy. Wydaje mi się że ktoś ćwiczy jazdę sportową na rondach przy parkingu  Arkadii pod wiaduktem.

maf - 2012-11-14 13:53:26

Kicior napisał:

Witam,
Takie piski słyszę od kilku miesięcy. Wydaje mi się że ktoś ćwiczy jazdę sportową na rondach przy parkingu  Arkadii pod wiaduktem.

Dokładnie takie samo mam wrażenie, że to na rondach na tyłach Arkadii, ktoś ćwiczy wygłupy.
Denerwujące są te piski, dla mnie to bardziej niż pociągi.
A policji po drugiej stronie torów nawet się nie chce  z tym zrobić porządku...

Mariusz - 2012-11-14 15:29:55

Mam wrażenie, że to ćwiczy Straż Miejska, która ma swoją siedzibę zaraz przy ul. Rydygiera, za wiaduktem.

maf - 2012-11-14 15:43:05

Przy Rydygiera 3A to jest Komisariat Policji. Chyba, że gdzieś tam też jest Straż Miejska?

KaMa - 2012-11-14 18:10:58

Te piski opon, to słyszę nawet u siebie na Bielanach i mam wrażenie że dochodzą z Bemowa....

Psiko - 2012-11-15 08:24:43

KaMa napisał:

Te piski opon, to słyszę nawet u siebie na Bielanach i mam wrażenie że dochodzą z Bemowa....

Mieszkałem cztery lata po drugiej stronie torów i na 1000% są to driftujące auta po rondach. Nie raz widac na nich spaloną gumę. Więc już nie zastanawiajcie się ;-) tylko przyjmijcie do wiadomośći :-)
*http://pl.wikipedia.org/wiki/Drift

Wydawało mi się że to temat o pociągach ;-)

Alicja - 2012-11-22 16:06:02

Mariusz napisał:

Oby tylko nie instalowali tych ekranów, bo to szpeci krajobraz i zasłania widok przejeżdżającym podróżnym. Nie ma nic gorszego niż bariera ustawiona z ekranów wzdłuż drogi czy linii kolejowej. Był o tym reportaż w "Faktach" TVN-u. Stwierdzono też tam, że ekrany faktycznie wcale nie tłumią hałasów i- co więcej- ich widok razi często samych okolicznych mieszkańców.

Zgadzam się. To wygląda okropnie.

Alicja - 2012-11-22 16:22:47

Czasem czytając to forum można się załamać, np. wypowiedziami takimi jak ta MM2012 (który jak już ktoś wspomniał nie podpisze się nawet imieniem a na forum przy sąsiadach już pewnie taki wyrywny nie będzie).

Rozumiem, że komuś może przeszkadzać pociąg ale trudno tu mówić o strasznym hałasie. Ja mieszkam w kl.9 od strony Pl. Grunwaldzkiego i ja nie słyszę nic poza przyjemnym szumem miasta. Mieszkałam w różnych miejscach, m.in w domu w Konstancinie i nawet tam było głośniej. Jak na osiedle blisko centrum miasta to jest tu moim zdaniem jednak wyjątkowo spokojnie.
A posądzanie połowy forum o związki z deweloperem to już jest najlepsze. Jest tu kilka takich osób, to wiadomo, ale bez przesady.

I na pewno nie zgodziłabym się na postawienie dźwiękoszczelnych ekranów aby było jak na jakimś osiedlu z wielkiej płyty przy hucie, tylko dlatego, że kupiłeś sobie tu mieszkanie a teraz uważasz, że nie da się żyć.

Xix - 2012-11-26 10:51:50

To moze ja sie wypowiem.

Odebralem niedawno mieszkanie w 2 etapie z oknami od strony torow.
Przy zamkietych oknach.
- szumu z ulicy wcale nie slychac sa specjalnie wzmocnione - przynajmniej tak mowi developer
- pociag osobowy - w sumie nie slychac a sluch mam dobry
- pociag towarowy - slychac za glosno w dodatku to dlugie sklady! :|


Przy otwartych oknach na balkonie:
- slychac szum z ulicy ale to nie przeszkadza, jestesmy w centrum, lekko slychac tramwaje
- pociag osobowy - jak jedzie to bardziej przeszkadza tramwaj jadacy kilkaset metrow dalej wiec jest okay
- pociag towarowy - ehh :< zapomnijcie ze porozmawiacie przez telefon, odglos jest taki jakby lecialy bomby :/ nie wiem czy na tym odcinku tory sa mega stare ale z tego co slyszalem byly remontowane, jest mega stukot i jazgot. Slyszalem taki pociag z 5 razy i mega mi sie to nie podoba :/ Odglos wtedy przekracza wielokrotnie dopuszczalne dla mnie normy! :/ tez jest  takie uczucie jakby bylo male trzesienie ziemi - bardzo mi sie to nie podoba :/

Musze sie zapytac mojej ekipy jak im sie przy tym spi i pracuje.

Odglos pociagu towarowego mnie bardzo negatywnie zaskoczyl i to fakt

ryjek - 2012-11-26 17:06:36

Mamy zatem jasność, że:

- w mieszkaniach II etapu z oknami od strony torów pociągi są uciążliwe (co było do przewidzenia - ostatecznie to jakieś 100 metrów) - za to jest super panoramam na centrum i fantastyczny widok w nocy :)

- w mieszkaniach I etapu - zwłaszcza gdy okna wychodzą na inne strony niż tory - pociągów nie słychać - a przynajmniej nie w stopniu uciążliwym - co również było do przewidzenia.

Tunia - 2012-11-27 08:03:11

Alicja napisał:

Czasem czytając to forum można się załamać, np. wypowiedziami takimi jak ta MM2012 (który jak już ktoś wspomniał nie podpisze się nawet imieniem a na forum przy sąsiadach już pewnie taki wyrywny nie będzie).

Rozumiem, że komuś może przeszkadzać pociąg ale trudno tu mówić o strasznym hałasie. Ja mieszkam w kl.9 od strony Pl. Grunwaldzkiego i ja nie słyszę nic poza przyjemnym szumem miasta. Mieszkałam w różnych miejscach, m.in w domu w Konstancinie i nawet tam było głośniej. Jak na osiedle blisko centrum miasta to jest tu moim zdaniem jednak wyjątkowo spokojnie.
A posądzanie połowy forum o związki z deweloperem to już jest najlepsze. Jest tu kilka takich osób, to wiadomo, ale bez przesady.

I na pewno nie zgodziłabym się na postawienie dźwiękoszczelnych ekranów aby było jak na jakimś osiedlu z wielkiej płyty przy hucie, tylko dlatego, że kupiłeś sobie tu mieszkanie a teraz uważasz, że nie da się żyć.

Like it :-)

btk - 2012-11-27 20:53:16

Xix - na pocieszenie dodam, ze jak się wprowadziłem na wiosnę do pierwszego etapu to nocne przejazdy pociągów towarowych mnie budziły. Mam okna od strony Robyga, ale mam wrażenie że dźwięk się odbija od hal instytutu chemii. Teraz zazwyczaj śpię przy oknie uchylonym i w ogóle te przejazdy mi nie przeszkadzają. Tory są jak sądzę dość nowe, ale składy to jakaś padaka a do tego ciągną je przedpotopowe lokomotywy. Reasumując - do not worry, przyzwyczaisz się... :-) Ze swojej strony uważam że PKP mogłoby tych pociągów przez środek Warszawy nie puszczać.

Mariusz - 2012-11-27 22:24:29

Środek Warszawy? To co powiedzieć o tzw. linii średnicowej PKP, która dzieli stolicę na pół pomiędzy Dworcem Zachodnim a Wschodnim?

MM2012 - 2012-12-06 10:59:59

witam wszystkich,

przyjaciół prawdy, że przejazd pociągu towarowego wcale nie jest głośny a i tych którzy mnie nazwali tchórzem bo się nie przedstawiłem. Sorry, Alicja, misie i inne loginy. To są po prostu loginy. Przedstawiłem się właśnie jako MM2012. Co do wyrywności - czasem mądrej głowie dość po słowie.  I nie trzeba być wyrywnym jeśli słowo ma swoją wagę. Rozumiem, że uwiarygodniłbym się przed wami gdybym przedstawił wam zdjęcia swojego pokoju oraz pin kody na karty. Dobre sobie....
Pociągi towarowe przejeżdżają codziennie, wystarczy to sprawdzić. Doleję oliwy do ognia - natężenie ruchu towarowego ma być większe - to wynika z koncepcji min. Nowaka przenoszenia ruchu towarowego na tory.
Jednak nie zmienia to faktu, aby tu nie kupować mieszkania. Nie popadajmy w paranoję. W końcu skoro mieszkają ludzi przy Marszałkowskiej i otwierają okna, to i u nas się da mieszkać.

Ale pisanie że raz na jakiś czas przejeżdżają pociągi towarowe i w zasadzie szum miasta jest bardziej dokuczliwy jest krótko pisząc mocno subiektywne.

Pewnie znowu zlecicie się na mnie i znowu mi się dostanie.... Pozdrawiam przyjaciół dewelopera ;-)
Znowu będzie ruch i praca na forum....

Pytanie otwarte - do kogo należy to forum? Kto je utrzymuje? ;-)

kawanagila - 2012-12-06 11:36:35

Forum jest utrzymywane przez fundację "Bricks of Abraham" z siedzibą w Zurychu, do której celów statutowych należą działania wspierające utrwalanie dominującej roli Developerów na rynku budownictwa mieszkaniowego i dywersję na rynku budownictwa indywidualnego. Głównymi darczyńcami fundacji są Bank Światowy i Towarzystwo Wielka Loża Wolnomularska Wschód, której honorowym przewodniczącym jest Daniel Levi Rotschild. Fundacja jest szczególnie aktywna na rynkach Europy Środkowej i Wschodniej, gdzie istnieje obecnie największa stopa zwrotu z inwestycji mieszkaniowych, wynikająca z wstępowania krajów objętych terenem działania do Unii Europejskiej, a co za tym idzie pełne otwarcie na przepływ kapitału inwestycyjnego funduszy deweloperskich ze Stanów Zjednoczonych i Izraela.

robert - 2012-12-06 13:03:51

kawanagila napisał:

Forum jest utrzymywane przez fundację "Bricks of Abraham" z siedzibą w Zurychu, do której celów statutowych należą działania wspierające utrwalanie dominującej roli Developerów na rynku budownictwa mieszkaniowego i dywersję na rynku budownictwa indywidualnego. Głównymi darczyńcami fundacji są Bank Światowy i Towarzystwo Wielka Loża Wolnomularska Wschód, której honorowym przewodniczącym jest Daniel Levi Rotschild. Fundacja jest szczególnie aktywna na rynkach Europy Środkowej i Wschodniej, gdzie istnieje obecnie największa stopa zwrotu z inwestycji mieszkaniowych, wynikająca z wstępowania krajów objętych terenem działania do Unii Europejskiej, a co za tym idzie pełne otwarcie na przepływ kapitału inwestycyjnego funduszy deweloperskich ze Stanów Zjednoczonych i Izraela.

Buahahaha :) Piękne. Aż oplułem monitor ze śmiechu :)

ewwae - 2012-12-06 15:14:19

Anna napisał:

Pamietajmy, ze zyjemy w miescie ze wszystkimi tego wadami i zaletami i ptaszkow tutaj nie uslyszymy.

Hmm...... mam okna od strony Robyga i od wiosny do jesieni słychać było ptaszki w weekendowe poranki, albo spokojne wieczory.
Plus do tego panowie jeżdżący bryczkami na starówkę.... sielanka prawie ;)

Pociągi czasem słychać, ale tylko te towarowe i przy zamkniętych oknach nie wydają się specjalnie uciążliwe.

I to są FAKTY (nie z TVN) żadne ramię dewelopera moją piszącą ręką nie kieruje :)

Teraz rusza budowa za oknami, więc z zamian śpiewu ptaków będą żurawie dźwigów i warczące kopary...

Ciekawe, czy wyrwą te wszystkie topole?

MM2012 - 2012-12-06 16:25:05

ewwae napisał:

Anna napisał:

Pamietajmy, ze zyjemy w miescie ze wszystkimi tego wadami i zaletami i ptaszkow tutaj nie uslyszymy.

Hmm...... mam okna od strony Robyga i od wiosny do jesieni słychać było ptaszki w weekendowe poranki, albo spokojne wieczory.
Plus do tego panowie jeżdżący bryczkami na starówkę.... sielanka prawie ;)

Pociągi czasem słychać, ale tylko te towarowe i przy zamkniętych oknach nie wydają się specjalnie uciążliwe.

I to są FAKTY (nie z TVN) żadne ramię dewelopera moją piszącą ręką nie kieruje :)

Teraz rusza budowa za oknami, więc z zamian śpiewu ptaków będą żurawie dźwigów i warczące kopary...

Ciekawe, czy wyrwą te wszystkie topole?

podobno inwestycja jest tak skonstruowana, że będą dążyć do zachowania tych drzew - mowa o dziedzińcu budynku D -  oraz o na rogu Rydygiera i "naszej wewn uliczki" miedzy budynkiem A i D.

www.zielonyzoliborz.pun.pl